czwartek, 29 marca 2018

Czy można zarabiać nie wychodząc z domu?

Czy można zarabiać nie wychodząc z domu ?


Autor: papaj


Na pewno surfując po Internecie zdarzyło wam się trafić na stronę oferującą zarabianie w Internecie. Zastanawialiście się pewnie czy to co wypisują na tych stronach jest rzeczywiście prawdą i czy można sobie w ten sposób zagwarantować przyzwoity miesięczny dochód...


Zarabianie w Internecie to bardzo pojemna kategoria. Mieści się w niej zarówno czytanie reklam, jak i klikanie w banery, a także korzystanie z programów partnerskich. Niektóre z tych sposobów zarabiania zagwarantują nam rzeczywiście sensowne pieniądze, a inne pozwolą tylko dorobić sobie co nieco do wypłaty. Ważne jest, żeby zdawać sobie sprawę ile możemy zarobić za dany typ wykonywanej pracy, żeby nie dać się oszukać naciągaczom.

Każdy pewnie zastanawia się teraz gdzie może najwięcej zarobić i jak to zrobić, żeby poświęcając niewiele czasu zgarnąć dużą kasę. Nie będę chyba pierwszą osobą, która rozczaruje was pod tym względem. Niestety jest to niemożliwe. Jeżeli traficie na stronę, na której będzie napisane, że za klikanie w banery reklamowe możecie zarobić 1000 zł miesięcznie, a nawet więcej to powinna od razu zaświecić się wam czerwona lampka. Niestety takie oferty to zawsze oszustwo, które polega na wykorzystaniu naiwnych internautów.

Zwykle odbywa się to w ten sposób, że kiedy przychodzi do wypłaty pieniędzy za wykonaną pracę, kontakt z właścicielami strony się urywa. Często zdarza się też tak, że do oszustwa wykorzystywany jest system punktowy. Dzięki zdobyciu określonej ich ilości możliwe jest wypłacenie pieniędzy. Trick polega na tym, że dostajemy zlecenia, aż do momentu kiedy brakuje nam minimalnej ilości punktów do wypłaty i potem maile przestają przychodzić, a my za wykonaną pracę nie możemy odebrać wynagrodzenia. Jest to oczywiście tylko przykład bo na systemie punktowym opierają się też uczciwe strony, na których rzeczywiście można wymienić punkty na nagrody lub pieniądze.

Jak się zorientować czy na danej stronie możemy rzeczywiście coś zarobić, czy zostaniemy oszukani i będziemy pracować za free ? Podstawowym kryterium jest ilość pieniędzy jaką dany serwis nam oferuje. Na uczciwych stronach oferujących zarabianie w internecie nie ostaniemy więcej niż 100 - 200 zł miesięcznie, a czasami będzie to nawet 100 zł na kilka miesięcy. Jeżeli znajdziemy gdzieś ofertę zarabiania większych pieniędzy za czytanie reklam, klikanie w banery lub wypełnianie ankiet to na 100% zostaniemy oszukani.

Większe pieniądze można oczywiście zarobić w Internecie, ale wiąże się to z dużo większym nakładem pracy i wiedzy. Możliwość taką daje stworzenie własnej strony internetowej, która będzie zarabiała dla nas pieniądze dzięki płatnym banerom i programom partnerskim. Jeżeli mamy pomysł i możliwość stworzenia ciekawej strony, którą będą odwiedzali ludzie możemy na niej zarobić. Tutaj też trzeba jednak uważać. Szczególnie przy doborze firm, które oferują programy partnerskie. Najlepiej kierować się tym czy dana firma jest znana na polskim rynku i czy ma dobrą pozycję w sektorze, którym się zajmuje. Jeżeli tak jest, to możemy być pewni, że nie zostaniemy oszukani, a dodatkowo bez problemu będziemy mogli polecać jej usługi wiedząc, że jest to dobra i sprawdzona firma. Dodatkowo w banery takiej firmy ludzie będą klikać, a właśnie za to dostajemy pieniądze.

Tylko ten sposób umożliwia prawdziwe, zapewniające utrzymanie zarabianie. Internet daje więc taką możliwość, ale tak jak pisałem nie jest ona dla każdego. Jeżeli więc nie mamy wystarczającej wiedzy, pracujemy gdzieś i zależy nam tylko na tym, że trochę dorobić sobie do wypłaty, to lepiej zdecydować się na mniej wymagającą i absorbującą metodę, czyli czytanie reklam, bądź wypełnianie ankiet.


Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Jak powinna wyglądać impreza firmowa zdaniem pracowników?

Jak powinna wyglądać impreza firmowa zdaniem pracowników?


Autor: Damian Leszczyński


Agencja Show Service Events Marketing przeprowadziła badania dotyczące podejścia pracowników do organizowania przez firmy imprez o charakterze integracyjnym.




Badanie ankietowe było prowadzone na tzw. „kliencie końcowym", czyli pracowniku, potencjalnym uczestniku imprezy firmowej. Celem Show Service było zbadanie ogólnego nastawienia Polaków do tego typu inicjatyw i próba odpowiedzi na pytanie jak pracownik odbiera tego typu przedsięwzięcia. Jaki wpływ na pracowników mają imprezy integracyjne? Jaki rodzaj imprezy firmowej preferują? Czy wolą bawić się z szefostwem, czy tylko w ramach swojego działu? Odpowiedzi na te pytania znajdują się w poniższych wynikach.

W pierwszej części badania sprawdzano nastawienie pracowników do imprez firmowych. Przygotowane zostały dwa z pozoru podobne pytania. Pierwsze dotyczyło częstotliwości organizowania imprez dla wszystkich pracowników, drugie imprez organizowanych wyłącznie wewnątrz danego działu.

Na pytanie o częstotliwość organizowania imprez dla wszystkich pracowników danej firmy zdecydowana większość respondentów (49%) opowiedziała się za 2 imprezami rocznie. Można uznać tę wartość za optymalną ponieważ pozostali ankietowani w podobnej liczbie opowiadali się za imprezą częściej(26%) lub rzadziej(20%) niż dwa razy w roku. Inaczej rozkładają się proporcje w przypadku imprez organizowanych w ramach jednego działu. Zdecydowanie rośnie w tym przypadku chęć uczestnictwa w imprezie częściej niż dwa razy w roku(30%), która rośnie kosztem odpowiedzi, że wystarczy im jedno spotkanie rocznie(17%). Dość nietypowy jest wzrost odpowiedzi, że firma nie powinna wcale organizować imprez firmowych wewnątrz działu (13%). Z dokładnej analizy wynika, że taka odpowiedź udzielały najczęściej osoby z małych firm zatrudniających do 30 pracowników.


Z powyższych danych wynika, że pracownicy zdecydowanie oczekują od pracodawcy inicjatyw w postaci organizowanych imprez firmowych. W dalszej części badania podjęliśmy próbę odpowiedzi na pytania co dla pracowników oznacza wspólna impreza i jakie mają do niej podejście.

Impreza firmowa - najlepszy sposób na dobre relacje między pracownikami

Pracownicy zapytani o cel imprezy najczęściej odpowiadali, że powinna to być budowa bliższych relacji między ludźmi(73%) i integracja różnych działów firmy(71%).Te wyniki zdecydowanie przeważają. Dla połowy badanych równie ważny były także takie czynniki jak: relaks, odpoczynek od codziennej pracy(51%) i tworzenie więzi z firmą(50%). Szczególnie cenna jest ta ostatnia odpowiedź z której można wywnioskować, że co drugiemu pracownikowi zależy na więzi, utożsamianiu się z firmą tylko potrzebuje inicjatywy pracodawcy. Ankietowani zwracają także uwagę, że imprezy mogą być połączone z imprezami okolicznościowe i stanowić dobrą okazję do uczczenia np. sukcesów firmy. Najmniejszy odsetek respondentów uznał, że impreza firmowa jest nagrodą dla pracowników za dobrze wykonaną pracę.

W kolejnym pytaniu znajdujemy potwierdzenie tezy, że imprezy integracyjne są bardzo dobrym narzędziem budowy relacji międzyludzkich. Pracownicy zapytani o swoje odczucia po imprezie firmowej najczęściej odpowiadali, że pomogło im to nawiązać bliższy kontakt z innymi współpracownikami(81%) i co więcej spowodowało to, że łatwiej im się współpracuje(71%).


38% badanych stwierdziło także, że po imprezie firmowej bardziej utożsamia się z firmą w której pracuje. Zdecydowanie najmniej popularne były odpowiedzi o zabarwieniu negatywnym. Tylko 5% respondentów uznało, że ma poczucie straconego czasu po imprezie firmowej, a 7% obawia się konsekwencji swoich zachowań.

Kto powinien uczestniczyć w imprezach firmowych?

Dylemat czy organizować tego typu przedsięwzięcia wyłącznie dla pracowników, czy też dla pracowników z rodzinami pojawia się przy każdej imprezie. Respondenci nie są tutaj zgodni. Aż 40% zadecydowało, że impreza powinna być organizowana wyłącznie dla pracowników. Połowa badanych wskazała jednak, że oczekiwałaby imprez zamiennie, raz wyłącznie dla pracowników, innym razem z rodzinami. Wiek respondentów nie miał w tym przypadku znaczenia. Niezależnie czy na pytanie odpowiadali młodsi czy starsi pracownicy procent odpowiedzi rozkładał się podobnie.Jak powinna wyglądać impreza firmowa zdaniem pracowników?

Pracownicy byli zdecydowanie bardziej jednomyślni w przypadku pytania: czy impreza powinna być organizowana dla wszystkich bez wyjątku czy np. rozdzielnie dla kadry zarządzającej i pracowników. Ponad połowa (56%) zdecydowanie odparła, że tylko pełny skład sprzyja integracji, a dodatkowo 13% uznało, że raczej nie powinno się robić oddzielnych imprez. 25% zdecydowało, że wypada zamiennie organizować spotkania bez udziału przełożonych. Odpowiedzi twierdzące zyskały tylko marginalne ilości głosów. Można jednoznacznie ocenić, że pracownicy chcą się integrować z szefostwem i innymi działami firmy.

Lubimy decydować o rodzaju imprez

Niemal połowa (46%) respondentów uznała, że decyzję powinien podjąć odpowiedni dział w firmie w oparciu o opinie pracowników. Tego typu odpowiedź może wynikać z własnych doświadczeń respondentów i być związana z dotychczasowymi działaniami odpowiedniej komórki w firmie w której pracują. Co trzeci pracownik chciałby mieć jednak większy wpływ na decyzję o organizacji imprezy i skłaniałby się ku demokratycznym wyborom. Pracownicy na podstawie firmowej sondy mogliby w ten sposób wyrazić bezpośrednio swoje zdanie. Pracownicy nie skłaniają się ku odpowiedziom radykalnym. Nie chcą by pracodawca narzucał im decyzję ani nie chcą mieć decydującego głosu. Te odpowiedzi zyskały odpowiednio 8% i 17%.

Jakiej imprezy oczekują pracownicy?

Najpierw aktywnie potem relaks to model imprezy, która odpowiada największej grupie badanych. 64% pracowników właśnie takiej imprezy oczekuje. Co drugi badany wskazał, że optymalny dla niego rodzaj imprezy to taka o charakterze biesiadnym. Co trzeci pracownik przystałby na imprezę czysto aktywną np. spływ kajakowy lub nawet połączoną z elementami rywalizacji. Nie ma natomiast wielkich różnic w oczekiwaniach kobiet i mężczyzn. Zauważalna dysproporcja była tylko przy wyborze imprezy mieszanej (najpierw aktywna później relaks). Forma ta odpowiada 73% kobiet i 57% mężczyzn.

Pracownicy spytani o to co ma dla nich największy wpływ na imprezie firmowej jako dwa główne powody podali: rodzaj oferowanych atrakcji (64%) i możliwość spędzenia czasu ze współpracownikami(59%). Budująca jest szczególnie druga odpowiedź, bo oznacza, że pracownicy czują potrzebę integracji i co więcej jest to dla nich ważniejsze niż praktyczne aspekty imprezy (lokalizacja, jedzenie, alkohol). Z organizacyjnych kwestii jako najważniejsza wskazana została lokalizacja imprezy (41%). Takie sprawy jak jedzenie czy alkohol na imprezie są kluczowe dla co czwartego badanego.

Pracownicy nie lubią oficjalnych spotkań

Pracownicy najbardziej jednomyślnie odpowiedzieli na pytanie o styl imprezy firmowej jaki preferują. Połowa badanych chciałaby, aby impreza odbyła się „na luzie", a kolejne 46% oznajmiło, że powinna to być rozrywka w „rozsądnych granicach". Mamy więc 96% pracowników, którzy zdecydowanie odrzucają formułę oficjalnej imprezy. Oficjalne spotkanie cieszy się poparciem tylko 4% badanych, a chęć uczestnictwa w bankiecie wskazuje jedynie 1% respondentów.

W analizie bardzo ważnym aspektem była również próba zbadania wydatków na imprezę firmową jakich oczekują pracownicy. Największa liczba pracowników(45%) oszacowała wydatki na 1 pracownika na poziomie 200-500 PLN. 35% respondentów uznało, że wystarczająca będzie kwota z przedziału 100-200 PLN. Wyższe kwoty wskazało tylko kilka procent badanych. Pracownicy uznali, że kwota poniżej 100 PLN jest zdecydowanie za niska. Na budżet poniżej 100 PLN zgodziłoby się tylko 6% badanych.


Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Czy zarabianie pieniędzy może być łatwe?

Czy zarabianie pieniędzy może być łatwe?


Autor: papaj


W Internecie teraz każdy może zarabiać niezależnie od swojego wykształcenia i wieku. Coraz więcej serwisów oferuje zarabianie w internecie w zamian za...


W Internecie teraz każdy może zarabiać niezależnie od swojego wykształcenia i wieku. Coraz więcej serwisów oferuje zarabianie w internecie w zamian za wypełnianie ankiet lub wyrażanie opinii o produktach. Możemy też za darmo dostawać różne nowe rzeczy w ramach programów marketingu szeptanego.

Kiedyś to było nie do pomyślenia, żeby dostawać pieniądze za wyrażanie swoich opinii na temat produktów. Przynajmniej nie dla osób, które nie zajmowały się tym zawodowo. Każdy traktował polecanie i opisywanie różnych artykułów znajomym jako po prostu temat do rozmowy. Teraz okazuje się, że może to być też sposób na zarabianie. Internet daje taką możliwość każdemu.

Firmy chcąc sprzedać swoje artykuły, muszą wymyślać coraz nowe sposoby na dotarcie do konsumentów. Ostatnio wpadły na to, żeby wykorzystać jedną z najstarszych form rekomendowania, czyli polecenie czegoś przez znajomego. Osoby, które się zarejestrują w odpowiednim serwisie mogą za darmo dostawać próbki różnych produktów, żeby częstować swoich znajomych i poznawać ich opinie na temat tego produktu. Firma dostaje informacje bezpośrednio od klientów, o tym jak odbierają jej produkty, a im pozwala na zarabianie w internecie.

Ponieważ firmy chcą poznać opinię o swoich produktach od osób z różnych grup społecznych, właściwie każdy może wykorzystując tego typu serwisy dostać od czasu do czasu coś za darmo i spróbować nowych rzeczy, albo zobaczyć jakie nowe pomysły ma dana firma.


Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Koniec z zatrudnianiem. Nadeszła era usług

Koniec z zatrudnianiem. Nadeszła era usług


Autor: Jarosław Korzep


Rynek pracy niustannie się zmienia, tylko czy na lepsze? Obserwujemy zmiany, zmiany nie dla dobra pracownika. Pracodawcy zapominają, że człowiek jest najważniejszy.


Ucz się i zdobywaj dobre stopnie, abyś w przyszłości miał pewną, bezpieczną i dobrze płatną pracę z dodatkowymi przywilejami”- tak powtarzali nasi dziadkowie rodzicom, rodzice nam, a my naszym dzieciom. Ale czy na pewno tak jest? Czy dziś można powiedzieć o jakiejkolwiek pracy że jest bezpieczna i pewna?

Od kilkunastu lat obserwujemy na rynku trend likwidacji stanowisk pracy na rzecz podejmowania współpracy z „jednoosobowymi” firmami. Przedsiębiorstwa, widząc, że największym kosztem wytworzenia produktu jest koszt pracownika, szukają rozwiązań na zmniejszenie tego kosztu. Pracownicy firm, którzy chcą zachować swoje stanowisko, są „mobilizowani” do założenia własnej działalności gospodarczej i świadczenia usługi na rzecz pracodawcy, za którą wystawią później fakturę. Pracodawca jest szczęśliwy, bo pozbył się wszystkich problemów związanych z zatrudnieniem (urlopy, zwolnienia lekarskie itp.), a co na to pracownik, a właściwie „współpracownik”?

Ten czuje się oszukany. Nie potrafi sobie poradzić w tej nowej rzeczywistości. Wciąż słyszy w głowie słowa rodziców „ucz się ucz …. pewna, bezpieczna praca…” i widzi, że coś jednak jest nie tak. No bo przecież uczył się, zdobywał najlepsze cenzurki, a efekt okazał się inny niż obiecany. O co więc chodzi??

Ten człowiek nie zauważył, że świat się zmienił. Nie widzi również tego, że tak naprawdę umowa o współpracę jest dla niego dużo korzystniejsza i daje większe możliwości niż umowa o pracę. Ale nie jest to jego winą, ponieważ nikt mu nie pokazał, nikt go nie nauczył, że można inaczej, że jest inna, prostsza, a przede wszystkim efektywniejsza droga do zarabiania pieniędzy. Schematy myślowe, które wyniósł z domu blokują go przed podjęciem decyzji o zrobieniu kroku na przód. A to jedyna możliwość, aby odzyskać spokój i zdobyć wolność finansową o której marzy.


Marta B.
Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Lekarze najlepiej zarabiającą grupą w Polsce

Lekarze najlepiej zarabiającą grupą w Polsce.


Autor: Adam Lis2


Ostatnie badania wykazują, że najwyższymi zarobkami w kraju może pochwalić się presiżowa grupa zawodowa - lekarze. Zobacz ile może zarobić przeciętny lekarz.


Lekarze wyprzedzili już prawników i są w 2009 r. najlepiej zarabiającą grupą zawodową w Polsce, według Listy Płac 2009 w Ochronie Zdrowia. Wprawdzie tygodniowo lekarze wyrabiają dużo więcej niż przewiduje polska norma - 40 godzin, rekordziści biorą nawet 20 dyżurów miesięcznie - dotyczy to głównie chirurgów.

Jak podaje Gazeta Prawna, ordynator jednego z wojewódzkich szpitali na Podlasiu, specjalista chorób wewnętrznych zarabia 18 240 zł brutto miesięcznie, natomiast podobne stanowisko w szpitalu w Lubuskiem to pensja ok. 21 000 zł brutto.

Eksperci z "Puls Medycyny" wyliczyli, że w ciągu 3 ostanich lat pensja statystycznego lekarza z II stopniem specjalizacji wzrosły o 100%, natomiast lekarzy ze specjalizacją I-go stopnia aż o 120%. Wzrost ten skutkuje według Ministerstwa Zdrowia wynagrodzenia dla ordynatora z drugim stopniem specjalizacji średnią pensją 10 284 zł miesięcznie, 7 203 dla ordynatorów z pierwszym stopniem specjalizacji. Ordynatorzy bez specjalizacji mają stosunkowo najniższe wynagrodzenia 5 301 zł (dane z maja 2009).

Warto pamiętać o wzroście zarobków przy wyborze zawodu, kierunku studiów czy nawet kursów. Może okazać się, że ciężkie, prestiżowe kierunki studiów są warte trudu, a zdobyte wykształcenie będzie długo skutkować świetnymi zarobkami.

Wynagrodzenia za pracę wzrosły nie tylko wśród lekarzy przeciętna pensja na stanowiskach produkcyjnych w 2009 roku wzrosły średnio o 6,6% w stosunku do ubiegłego roku - jak podaje raport płacowy dla stanowisk produkcyjnych, opublikowany przez firmę Sedlak & Sedlak.


Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.