piątek, 1 marca 2013

Jakie wyróżniamy najefektywniejsze metody poszukiwania pracy

Jakie wyróżniamy najefektywniejsze metody poszukiwania pracy.

Autorem artykułu jest Marlon Brando


Sukces, jakim będzie znalezienie satysfakcjonującej Cię pracy, zależy przede wszystkim od Twojej aktywności. Im więcej różnych sposobów poszukiwania pracy wykorzystasz, tym większe prawdopodobieństwo jej znalezienia. A należy pamiętać, że poszukiwanie pracy jest ciężkie, potrzeba do tego wiele czasu i wytrwałości.

Na początku ustal plan działania:

określ pracę, jaką jesteś zainteresowany – odpowiedz sobie na pytanie, co lubisz robić, w czym jesteś dobry, jakie wartości cenisz; zastanów się jaką wiedzę i umiejętności posiadasz;naucz się, jak szukać pracy – sprawdź, jakie sposoby szukania pracy mógłbyś wykorzystać;jeśli jeszcze tego nie potrafisz – naucz się, jak pisać życiorys, list motywacyjny;jak zachować się podczas rozmowy kwalifikacyjnej;na koniec – zastanów się, gdzie złożysz swoje CV oraz jak znajdziesz firmy, które byłyby zainteresowane Tobą jako pracownikiem.

Wśród samodzielnych sposobów poszukiwania pracy można wymienić:

1. Odpowiadanie na ogłoszenia o wolnych stanowiskach pracy zamieszczane w mediach.
W większości dzienników ogólnokrajowych (np. „Gazeta Wyborcza” dodatek ,,Praca") i regionalnych („Dziennik Wschodni”, „Dziennik Zachodni”, „Kurier Lubelski”) zamieszczane są ogłoszenia dotyczące wolnych miejsc pracy. Wiele z nich zawiera dokładne informacje na temat wymaganych kwalifikacji zawodowych i umiejętności. Rzecz w tym, że firmy na ogół podają w ogłoszeniach cechy kandydata idealnego. A o takiego na rynku pracy trudno. Zdarza się, że ci, którzy spełniają nawet wszystkie wymienione kryteria, z jakichś powodów, np. cech osobowości, wygórowanych wymagań, czy innej niż firmowa wizji pracy, są odrzucani. Wtedy sięga się po kandydatów, którzy co prawda nie do końca spełniają zapisane w ogłoszeniu oczekiwania, ale rekompensują to innymi, cennymi dla pracodawcy umiejętnościami lub doświadczeniami. Korzystaj również z pism specjalistycznych i branżowych. Możesz znaleźć tam ogłoszenia tylko z określonego sektora, który Cię interesuje.

Niejednokrotnie audycje na temat rynku pracy nadają stacje radiowe i telewizyjne. Emitowane programy dotyczą tematyki związanej z sytuacją na rynku pracy, tzw.,,zawodów przyszłości", rozwijających się branż i tych sektorów gospodarki, które oferują zatrudnienie. Programy, mają też zachęcać ludzi do działania, wskazywać im drogę do znalezienia pracy, pokazać sposoby, za pomocą których można osiągnąć sukces zawodowy. Zdarza się, że w audycjach prezentowane są niejednokrotnie aktualne ogłoszenia o wolnych stanowiskach pracy.

2.Składanie aplikacji w firmach i instytucjach: listownie lub osobiście.

To nie tylko źródło informacji, ale przede wszystkim metoda. Składając dokumenty aplikacyjne w wybranych przez siebie firmach lub instytucjach wyprzedzasz przyszłe oferty pracy. Próbuj dostać się do pracodawców i porozmawiać z nimi. Zostaw swoje dokumenty, przypominaj o sobie telefonicznie. Nie zrażaj się, jeśli nie odpowiadają. To sposób dla wytrwałych i odpornych na różne przeciwności.

3. Poszukiwanie pracy za pośrednictwem Internetu.

Internet staje się obecnie ważnym narzędziem poszukiwania pracy, także miejscem na zatrudnienie (tzw. telepraca). Pracy możemy poszukiwać za pośrednictwem wielu portali internetowych. Bogatszy wykaz portali rekrutacyjnych znajduje się na stronie w zakładce Student/Absolwent/Ciekawe linki. Rola internetu został omówiona oddzielnie w innej cześci poradnika pt.,,Praca w Internecie".

4. Zamieszczanie własnych ofert pracy.

Własna oferta powinna zawierać informacje: kto poszukuje pracy, jakiej pracy poszukuje, jak się z nim skontaktować. To w jaki sposób osoba szukająca pracy opisuje siebie i swoje kwalifikacje, świadczy o tym jak się ocenia. Oferta zamieszczona w prasie wymaga bardzo skrótowej formy: np. Handlowiec, doświadczenie, prawo jazdy, komputer, angielski, tel. .....

Najlepiej będzie, jeśli ogłoszenie umieścisz w czasopismach z Twojej branży. W przeciwnym razie możesz być narażony na otrzymywanie ofert od akwizytorów i firm, które żerują na poszukujących pracy. Oferta zamieszczona na tablicy ogłoszeń może być obszerniejsza, ale jednocześnie zwięzła i komunikatywna: np. Młoda, ambitna z 3 letnim doświadczeniem w pracy asystentki podejmie pracę z możliwością rozwoju i awansu. Kontakt pod numerem telefonu....

Gdy nie masz doświadczenia zawodowego formułując ofertę skup się na:

- cechach charakteru – brak doświadczenia i kwalifikacji trzeba zrównoważyć innymi atutami czyli sumiennością, pracowitością, dyspozycyjnością, łatwością nawiązywania kontaktów, chęcią podnoszenia kwalifikacji lub przyuczenia się, itp.;
- sprecyzowaniu rodzaju zajęcia jakie chciałbyś wykonywać.

Gdy masz zawód i chcesz zmienić pracę formułując ofertę:
- podaj zawód – jeżeli szukasz zajęcia w dotychczas lub poprzednio wykonywanym zawodzie, najlepiej zacznij od jego wymienienia;

- podkreśl inne umiejętności lub kwalifikacje – kluczem powodzenia jest ich właściwy dobór, zamiast „dynamiczny, dyspozycyjny handlowiec z kontaktami w wielu branżach” napisz „Handlowiec z dużym doświadczeniem, dobrymi kontaktami w branży spożywczej lub pokrewnej”;

- określ swoje oczekiwania – np. „Kadrowa ze znajomością prawa pracy, rozliczeń ZUS i podatków w dużej firmie, korporacji, etat”.

5. Praktyki, staże, wolontariat.

Są to istotne metody zdobycia doświadczenia zawodowego i mogą w wielu wypadkach zaowocować znalezieniem pracy. Stwarzają możliwość zaprezentowania się pracodawcy jako wartościowy pracownik.

Poszukując pracy warto również skorzystać z pomocy, jaką oferują różnego typu instytucje i firmy, do których zadań należy pośrednictwo pracy. Podobne funkcje pełnią imprezy polegające na kontakcie pracodawca – pracownik (targi pracy, czy giełdy pracy) oraz kontakty prywatne.

- Agencje pracy tymczasowej szukają na zlecenie firm pracowników na określony czas. Może to być praca sezonowa, zastępstwo za chorego lub przebywającego na urlopie pracownika. Propozycje mogą dotyczyć pracy fizycznej lub wymagającej określonych kwalifikacji zawodowych np. z zakresu prowadzenia biura lub księgowości. Z ofert takich agencji warto korzystać tylko wtedy, jeśli nie masz innych możliwości pracy. Dzięki pracy czasowej zdobędziesz doświadczenie, a z czasem może ona zamienić się w stałe zatrudnienie.

-Agencje doradztwa personalnego lub agencje pośrednictwa pracy posiadają oferty, jakich aktualnie poszukują pracodawcy. Na ogół pośredniczą między pracodawcą a pracobiorcą, zamieszczając ogłoszenia i prowadząc wstępną albo kompletną selekcję i rekrutację. Każda agencja posiada komputerowe bazy danych, w których możesz się zarejestrować. Umieszczenie własnych danych w bazie nie gwarantuje natychmiastowego zatrudnienia, jednak zwiększa prawdopodobieństwo znalezienia pracy. Wysyłając swoją ofertę zrób wstępne rozeznanie, co do zakresu i jakości usług świadczonych przez daną agencję.

-Biura Karier działające przy wyższych uczelniach służą informacją oraz radą głównie studentom i absolwentom. Pomagają im przejść z etapu nauki do poszukiwania zatrudnienia oraz prawidłowego funkcjonowania na współczesnym rynku pracy. Prowadzą doradztwo zawodowe, dostarczają informacji o rynku pracy, aktywnie poszukują i udostępniają oferty pracy stałej i czasowej oraz praktyk, organizują spotkania z pracodawcami.


-Lokalne organizacje społeczne: np. kluby, stowarzyszenia, organizacje młodzieżowe;

-Giełdy pracy organizowane są w sytuacji, gdy istnieje potrzeba spotkania pracodawcy z większą grupą poszukujących pracy, najczęściej w tym samym zawodzie.

-Targi pracy to spotkania większej ilości pracodawców i osób zainteresowanych podjęciem pracy, trwają 1 – 2 dni, oferują na specjalnych stoiskach zorganizowanych przez pracodawców różne miejsca pracy. Na targach i giełdach pracy zorientujesz się jakiego rodzaju stanowiska firmy oferują, jakie mają wymagania oraz jak przebiega proces rekrutacji. Większość takich spotkań organizuje się dla studentów i młodych absolwentów, ale na targi może przyjść każdy.

- Urzędy Pracy (Powiatowe, Miejskie i Wojewódzkie) są miejscami, w których można zapoznać się z ofertami z najbliższej okolicy zamieszczanymi przez pośredników lub bezpośrednio przez pracodawców. Przy Wojewódzkich Urzędach Pracy działają ponadto Centra Informacji i Planowania Kariery Zawodowej umożliwiające, obok zapoznania się z aktualnymi ofertami pracy, także skorzystanie z pomocy doradcy zawodowego.

-Różnego typu instytucje i organizacje aktywnego wspierania poszukiwania zatrudnienia (tzw. sklepy z pracą, biura i kluby pracy itp.), często wyspecjalizowane w pomocy określonym grupom społecznym, np. młodzieży, posiadają z reguły oferty zatrudnienia, prowadzą poradnictwo zawodowe (instruktaż na temat sposobów poszukiwania pracy, przygotowania dokumentów aplikacyjnych, zachowania podczas rozmowy kwalifikacyjnej, samozatrudnienia) oraz kursy i szkolenia umożliwiające dostosowanie swoich kwalifikacji do potrzeb rynku pracy.

-Kontakty prywatne to jeden z bardziej skutecznych sposobów szukania pracy. Wynika to z faktu, że część pracodawców nie zgłasza wolnych etatów do prasy i urzędów pracy. Uzyskując od znajomych informację o wolnym miejscu pracy możesz dowiedzieć się najwięcej na temat charakteru danej pracy. Znając specyfikę pracy łatwiej przygotujesz się do rozmowy z pracodawcą. Jeśli jest to możliwe nazwisko, a może i osoba znajomego, może stać się hasłem do wprowadzenia do firmy, ułatwiając bezpośredni kontakt z pracodawcą. Ważne jest, abyś dokładnie określił jakiej pracy poszukujesz. Nie możesz angażować wszystkich do szukania jakiejkolwiek pracy tylko po to, abyś później z większości ofert zrezygnował, ponieważ nie spełniają one Twoich oczekiwań lub nie odpowiadają kwalifikacjom.

To są jedne z najczęstszych sposobów znalezienia pracy, jednakże w dzisiejszych czasach coraz bardziej popularne jest reklamowanie się osób na bilboardach. Wszystkie rodzaje (sposoby) znalezienia pracy są efektywne, a niektóre moga pokazać naszemu przyszłemu pracodawcy nasz zapał, twórczość artystyczną lub wiele wiele innych naszych cech.

---

H@idi

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Programy partnerskie – sposób na zarabianie przez Internet

Programy partnerskie – sposób na zarabianie przez Internet

Autorem artykułu jest anna geiamos


Programy partnerskie to nowy sposób na zarobienie dodatkowych pieniędzy bez wychodzenia z domu. Potrzebny jest do tego Internet i chęć współpracy. Tak jak w innych krajach, tak i w Polsce zainteresowanie programami partnerskimi rośnie równolegle do poszerzającej się oferty.

Programy partnerskie, lub jak z angielskiego programy affiliate, są propozycją współpracy pomiędzy stronami internetowymi a ich użytkownikami. Dzięki programom partnerskim użytkownicy mają możliwość zarobienia pieniędzy, w sposób określony przez dany program. Ponadto programy partnerskie to możliwość zarobienia pieniędzy bez konieczności wychodzenia z domu gdyż współpraca odbywa się w Internecie. Zarabianie przez Internet stało się już dla wielu osób dodatkowym, a dla niektórych nawet głównym źródłem zarobkowania.

Jest wiele firm, które proponują swoim klientom lub użytkownikom ten rodzaj współpracy. Najczęściej programy partnerskie polegają na promowaniu firm poprzez zamieszczanie banerów na stronach użytkowników programu, lub tworzeniu nowych rejestracji na stronach promowanych firm. Programy partnerskie prowadzą tak duże portale jak Ebay czy Allegro jak również portale społecznościowe. W przypadku tych ostatnich, dołączenie do programu partnerskiego może być połączeniem przyjemnego spędzania czasu na danym portalu z zarabianiem pieniędzy.

Każdy program partnerski określa zasady, na jakich działa oraz w jaki sposób biorący w nim udział zostają wynagrodzeni. To, co łączy programy partnerskie to sposób, w jaki rejestrują one działania osób należących do programu. Każdy użytkownik posiada swój unikatowy kod, dzięki któremu jego aktywność jest z łatwością rozpoznawana przez administratora strony. W ten sposób możliwe jest przyznawanie wynagrodzenia osobom korzystającym z programu partnerskiego.

Tak więc jeśli masz swoją stronę, blog albo profil na portalu społecznościowym możesz je wykorzystać do zarabiania przez Internet, w którym jest coraz większy wybór programów partnerskich.

--- Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Znajdź pracę, którą lubisz wykonywać

Znajdź pracę, którą lubisz wykonywać

Autorem artykułu jest Mateusz Kaliszewski


Każdy lubi wykonywać taki rodzaj pracy, do którego najlepiej się nadaje. Malarz dobrze czuje się, pracując z farbami, rzemieślnik wykorzystując własne ręce, a pisarz kocha pisać. Osoby o mniej sprecyzowanych talentach preferują pewne obszary działalności...

1. Zdecyduj, jakiej konkretnie pracy poszukujesz. Jeśli taki zawód jeszcze nie istnieje, być może nadszedł odpowiedni czas, aby go wprowadzić na rynek.

2. Wybierz firmę lub człowieka, dla którego chciałbyś pracować.

3. Przyjrzyj się potencjalnemu pracodawcy pod kątem jego polityki, zatrudnianych pracowników i szans rozwoju zawodowego.

4. Analizując siebie, swoje talenty i zdolności, zastanów się, co Ty możesz zaoferować pracodawcy. Zaplanuj też metody i środki umożliwiające dostarczenie korzyści, usług, innowacji i pomysłów, które Twoim zdaniem możesz z powodzeniem dostarczać.

5. Zapomnij o poszukiwaniu "jakiejkolwiek pracy". Nie skupiaj się na tym, czy istnieje dla Ciebie możliwość zatrudnienia. Zapomnij o rutynowym pytaniu: "czy ma pan dla mnie jakąś pracę?". Skoncentruj się na tym, co Ty możesz dać.

6. Kiedy już obmyślisz swój plan, spotkaj się ze specjalistą, który przeleje go na papier w odpowiedniej formie, uwzględniając wszystkie szczegóły.

7. Przedstaw go osobie mającej odpowiednie kompetencje, a ona zajmie się resztą. Każda firma szuka człowieka mogącego zaoferować jej coś wartościowego - pomysły, usługi czy "koneksje". Wszędzie najdzie się miejsce dla osoby, która ma konkretny plan działania i dzięki niemu jest w stanie przynieść korzyści przedsiębiorstwu.

Opisana powyżej procedura może zająć kilka dni lub tygodni, ale stosując się do niej, zdobędziesz pozycję przynoszącą dochody, otwierającą drogi do awansu i uznania, która zaoszczędzi Ci lata ciężkiej pracy z niskim wynagrodzeniem. Do wielu zalet tego sposobu postępowania zalicza się od roku do pięciu lat wysiłków zmierzających do osiągnięcia wyznaczonego celu.

Każda osoba, która zaczyna swoją karierę zawodową w połowie drogi, robi to dzięki przemyślanemu i starannemu planowaniu.

---

Newsletter SUKCESU- zapisz się już teraz! W prezencie 4 wspaniałe e-booki!

Zacznij inwestować w SIEBIE! - najlepsze e-booki

Pozdrawiam

Mateusz Kaliszewski

zainwestujwsiebie.blogspot.com

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Jak pracować dwa razy robiąc jedno i to samo

Jak pracować dwa razy robiąc jedno i to samo

Autorem artykułu jest Miłosz Rożański


Wielu ludzi zastanawia się jak podwoić swoją pensję nie podwajając swojego trudu, brzmi to nierealnie jednak nie jest wcale tak skomplikowane. Zwiedzając Kraków w poszukiwaniu ofert łatwego zarobku znalazłem coś co z pozoru jest pracą nudną i mało dochodową, jednak w połączeniu z zajęciem pozycjonera okazuje się całkiem interesująca.

Pozycjonowanie ma to do siebie iż jest działaniem nastawionym na długi okres czasu, tak więc jeśli nie sprzedajemy naszych artykułów (nie jest to jedyna forma podnoszenia pozycji, lecz obecnie jedna z powszechniejszych) na pieniądze możemy liczyć dopiero po osiągnięciu przez naszą stronę wymaganej pozycji. Jest to jeden ze szkopułów który dzięki Bogu w naturalny sposób ogranicza rozrost rynku i pozwala na lepsze zarobki osobom które już się tym zajmują, jeśli dopiero zaczynamy naszą przygodę z pisaniem artykułów i nie mamy żadnego innego źródła utrzymania ciężko byłoby nam utrzymać ciągłość finansową. Wydawać by się mogło iż nie można jednocześnie mieć ciastka oraz zjeść ciastka, nie możliwym wydaje się aby wykonywać swoją pracę nie robiąc praktycznie nic po za nią. Z własnego doświadczenia wiem i potrafię opisać jakie różnice, plusy i minusy mają prace na etacie oraz freelancerskie. Może więc aby prawidłowo i w sposób zrozumiały napisać ten tekst przybliżę jakie zalety oraz wady mają te dwa odrębne typy pracy dla pozycjonera stron Internetowych. (Osoby nieskore do czytania zachęcam do przejścia do punktu ostatniego, zapewniam jednak iż poniższe wywody nie są laniem wody lecz niosą ze sobą sporą wartość merytoryczną.)

Praca na etacie

Praca na etacie chociaż tak przez wielu pożądana w rzeczywistości niesie ze sobą więcej złego aniżeli dobrego, sytuacja jest zgoła odmienna jeśli nasza pensja pozwala nam akumulować kapitał jednak nie ma co ukrywać iż w większości wypadków tak wcale nie jest. Z grubsza chodzi mi oto że człowiek pracujący na etacie nie ma zbyt wiele czasu na swój własny rozwój, nie chodzi tu o organizowanie wycieczek krajoznawczych czy zbieranie znaczków pocztowych lecz o działanie nastawione na zysk. Większość osób mających stałe zatrudnienie i pracujących etatowo pracuje od rana do wieczora, a mimo to ledwo wiążą koniec z końcem. Oczywiście pracownicy etatowi są jak najbardziej potrzebni, tak samo jak i potrzebni są złomiarze lecz tego typu prace zostawmy tym którzy robić to muszą myśląc jedynie o tym by samemu się wybić. Niektórzy działając od pierwszego do pierwszego nie specjalnie zamartwiają się o swoją przyszłość mając nadzieję iż 40% ich pensji odkładanej na ZUS wystarczy by zapewnić im byt. Jest to czysta ułuda oraz finansowe samobójstwo do którego jesteśmy w bandycki sposób przymuszani, niech na obronę tych słów przemówią wyliczenia dotyczące zakupu piwa. Nie będę tu całości przytaczał gdyż jak mniemam każdy czytając ten artykuł w formie elektronicznej ma dostęp do wyszukiwarek Internetowych, aby odnaleźć wyżej wspomniane wyliczenia zarówno w Google jak i na YouTube wystarczy wpisać ZUS piwo. Oczom naszym ukażą się obszerne wyliczenia które samemu łatwo można zweryfikować z których jasno wynika iż gdybyśmy miesięczną kwotę przeznaczaną na ZUS wydali na zakup piwa butelkowanego, z samych wycieczek do skupu butelek mielibyśmy emeryturę o ¼ wyższą niż wypłaci nam ZUS. Jest to oczywiście wersja pesymistyczna (dla piwoszy) gdyż już dzisiaj ZUS nie ma pieniędzy na wypłaty bieżących emerytur, z tego też tytułu musiał ostatnimi dniami zaciągnąć pożyczkę w wysokości czterech miliardów dolarów. Biorąc do tego pod uwagę katastroficzną sytuację demograficzną oraz prędkość jednostajnie przyśpieszoną z jaką instytucje państwowe ulegają degradacji o naszych emeryturach możemy co najwyżej pomarzyć. Gdyby do tego dołożyć składki na ubezpieczenie które przymuszony jest zapłacić nasz pracodawca bez większego wysiłku możemy wyobrazić sobie Polskich emerytów jeżdżących na zagraniczne wycieczki. Wiele osób zastanawia się KIEDY nadejdzie taki czas że tak jak zagraniczni emeryci udaję się na zwiedzanie Krakowa tak i Polscy będą mogli zafundować sobie wycieczki za granicę, jest to błąd ponieważ pytanie powinno brzmieć CZY?. To że skazujemy się na żywot nędznika nie jest jedynym minusem pracy na etacie, lecz ten punkt tyczy się niemal wszystkich etatowców, natomiast mój artykuł nakierowany jest na pozycjonerów. Gdy pracowałem na etacie musiałem siedzieć w biurze po osiem godzin niezależnie od tego czy wypisałem już swoją dzienną normę artykułów czy też wena całkowicie mnie opuściła, w obu przypadkach jest to sytuacja nie do zniesienia. W lepsze dni gdy pisanie szło mi gładko kończyłem przed czasem i musiałem bezproduktywnie spędzać czas na nierobieniu niczego, co prawda mógłbym pisać kolejne artykuły lecz po prostu byłem już zmęczony. Natomiast w dni gdy natchnienie oraz siły omijały mnie szerokim łukiem również miast zrobić coś produktywnego czy chociażby udać się na odpoczynek musiałem ślęczeć i udawać że coś robię, co niekiedy jest męczące bardziej niż rzeczywista praca. Wygodą było by gdybym mógł udać się do domu lecz takie to już uroki stałego zatrudnienia w firmie, rzadko kiedy można liczyć na wyrozumiałość pracodawcy co obliguje nas do męczenia się z tym fantem. Sam miałem tę dogodność iż gdy opuszczała mnie wena mogłem spokojnie oddalać się od biura organizujący sobie mini tourne, krótkie wycieczki po Krakowie, związane było to z faktem iż większość fraz które umieszczałem w artykułach w jednym z trzonów zawiera słowo Kraków. Przykładowo pozycjonując frazy takie jak Wycieczki po Krakowie czy Zwiedzanie Krakowa musiałem pisać o czymś jak najbliżej z tematem związanym, jeśli już nie pisałem na temat turystyki czy firm wycieczkowych musiał być to temat nawiązujący do Krakowa. Na takiej wycieczce szybko dostrzegałem absurdy socjalizmu których niestety w naszej rzeczywistości jest na pęczki i wracałem z nowym pomysłem, lecz jestem przekonany że mało który pracodawca okaże tyle zrozumienia i ekstrawagancji zarazem. Tak więc musimy kisić się w biurze po kilka godzin dziennie poświęcając swoje życia towarzyskie oraz dzienny zapas sił co w rzeczywistości wiąże się z rozwałką całej doby. Kolejnym przykrym obowiązkiem jest konieczność wstawania do pracy o wyznaczonej porze, co gorsza zazwyczaj są to godziny poranne kiedy nasz zegar biologiczny sugeruje nam byśmy dalej słodko spali. Tak więc przez to że w dzień pracujemy musimy regulować również nasze życie nocne co również pozbawia nas wielu możliwości, gdy już odpoczniemy po pracy zazwyczaj jest zbyt późno by coś robić. Tak więc pracując na etacie musimy całkowicie podporządkować całe nasze życie czemuś co w założeniu powinno nam je ułatwić, należy więc się zastanowić czy pracujemy by żyć, czy żyjemy by pracować.

Praca wolnego strzelca

Również praca oparta na byciu wolnym strzelcem ma swoje mocne oraz słabe strony, faktem jednak jest iż w czasach obecnych znaczna część społeczeństwa ponad możliwości rozwoju stawia POCZUCIE bezpieczeństwa. Poczucie jest dobrym słowem gdyż jak już pokazałem powyżej w rzeczywistości jedyne co gwarantuje to ciągłe życie w agonii, jedyne co jest pewne to to iż dostaniemy swoją wypłatę co w pracy wolnego strzelca zależne jest od wielu czynników. Zaczynając od pozytywnej strony musimy wymienić swobodę działania która dla wielu ludzi jest niezwykle ważna, sami możemy dobierać swoje zlecenia, pod warunkiem że będziemy na tyle konkurencyjni by ktoś nam je powierzył. Nie musimy robić tego co każe nam szef lecz w dużo większym stopniu sami odpowiadamy za to czym się zajmujemy, w takim razie sami mamy wpływ na znaczną część naszego codziennego życia. Kolejną swobodą jest możność kładzenia się spać oraz wstawaniu o dogodnej dla nas porze dnia i nocy, jest to bardzo ważne dla osób mających kłopoty ze snem. Normalnie osoba cierpiąca na bezsenność przestaje narzekać na swoją dolegliwość akurat wtedy kiedy jest w pracy, wolny strzelec nie musi martwić się iż do pracy pójdzie niewyspany i swoją dolegliwość może wykorzystać w sposób produktywny. To samo tyczy się spraw takich jak muzyka, przerwy w pracy, ubiór czy nawet jedzenie, o wszystkim w miarę naszych możliwości decydujemy my. Praca freelancera brzmi jak sielanka jednak trzeba dobrze poznać swoją naturę gdyż w rzeczywistości nie wszyscy się do tego nadają, niektórzy mimo najlepszych chęci po prostu potrzebują nad sobą kogoś kto posmyra ich batem. Jeden z moich znajomych kiedy jeszcze mieszkał na terenie Krakowa mając możliwość dogodnej pracy w domu wybrał z pozoru mniej korzystny wariant i postanowił pracować w biurze, zapytany dlaczego wybrał tę a nie inną opcję odpowiedział „Gdybym miał wszystkie te wygody jakie mogę zapewnić sobie w domu, doliczając do tego moje nieopisane lenistwo nie znalazłbym w sobie sił by zrobić wszystko co powinienem”. Wielu ludzi powie że jest słabym leniwym człowiekiem, nie jest kwestią dyskusyjną iż lenistwo jest wadą, jednak roztropność i znajomość swoich słabości jest tym czynnikiem który pozwala nam z tym walczyć. Dlatego też nim ktokolwiek zachłyśnie się pięknymi marzeniami o pozornej wolności niech zastanowi się dwa razy czy potrafi z tej wolności w sposób właściwy korzystać, gdyż wolność to również odpowiedzialność. Opcje wyboru ścieżek kariery jakie dostaje wolny strzelec które powyżej wymieniłem jako zalety wymienię ponownie tutaj gdyż jednocześnie mogą być minusami, tylko od nas zależy czy znajdziemy wtedy pracą i czy będziemy wstanie zarobić na nasz chleb powszedni. Nie wszyscy są na tyle silni by działać samodzielnie (co nie jest wadą, nie jednokrotnie osoby działające w grupie mogą osiągnąć większy sukces), tak więc jeśli nie jesteś na tyle silny, bądź na swojej drodze spotkasz niespodziewane problemy możesz sam nie dać sobie rady. Zagrożenia jakie niesie ze sobą wolny tryb pracy to nie tylko brak umiejętności bez których w ogóle nie powinniśmy się za nic zabierać, lecz również ciągła walka ze swoimi słabościami oraz chęcią robienia sobie dobrze(Bez zbędnych skojarzeń) Mieszkając w Krakowie wiem że od pisania artykułów chętniej wybrałbym zwiedzanie Krakowa w celu szukania nowych atrakcji których u jest u nas na pęczki, znowuż siedząc w domu miałbym dużo większą ochotę odpalić sobie South Park i przez chwilę nie myśleć o prawdziwych problemach tego świata. Są to słabości które posiada każdy, w tej czy innej formie, nie każdy (w tym i ja) zawsze daje sobie z nimi radę. Każdy natomiast posiada mózg pozwalający nam na szukanie nowych rozwiązań, wszystkie te plusy i minusy, długie przemyślenia które wzbogacały się wraz z pisaniem artykułów naprowadziły mnie na pewien trop.

jakiś pedałkowaty harcerz

Wolny strzelec na etacie czyli dwa w jednym

Co człowiek robi pisząc artykuły? O ile nie ma specjalnych upodobań siedzi na czterech literach i wystukuję kolejne literki na klawiaturze, dlatego też pewnego wieczoru udając się na swoje niemalże codzienne wycieczki po Krakowie zauważyłem nowe możliwości. W budce strażniczej siedział emerytowany ochroniarz któremu płacili tylko i wyłącznie za siedzenie, próbował on zabić czas na kilka sposobów, oczywiście głównym było oglądanie telewizji. Wtedy właśnie dostałem olśnienia, a gdybym tak zatrudnił się w ochronie pracując na etacie co zapewniło by mi byt od pierwszego do pierwszego i jednocześnie pisał artykuły? W rzeczywistości sprowadza się to do tego że wypłacano by mi pensję za to że pisał bym artykuły...w innym miejscu. Wciąż jednak nie byłem usatysfakcjonowany, obowiązek siedzenia w budzie przez 24 godziny również może być udręką, dlatego zamiast spoczywać na laurach podążałem dalej podjętym tropem. W końcu znalazłem miejsce dla mnie idealne, z dala od miasta dzięki czemu nie kusiło mnie by po raz któryś udać się na zwiedzanie Krakowa, w komfortowych warunkach i na świeżym powietrzu. Miejsce na tyle nudne iż po prostu zmuszony byłbym do konstruktywnego wykorzystania czasu, a zarazem na tyle ciekawe że nie kisnę w jednym miejscu nie wiedząc co ze sobą począć. W tej chwili siedzę pilnując pola Paintballowego zamknięty w ciepłej przyczepie campingowej, ani znajomi ani żadne wydarzenie nie są w stanie mnie stąd wyrwać dlatego też przynajmniej tymczasowo moje słabości przegrywają. Internet do laptopa mam limitowany, gdy limit przekroczę będę musiał więcej płacić co skutecznie zniechęca mnie do oglądania filmów przez cały wolny czas, traktując je jako rarytas pozwalający umilić czas. Cisza, spokój, a jedynym obowiązkiem jest odchylenie głowy o dwadzieścia centymetrów co kilkanaście minut po ty by upewnić się iż złodzieje złomu którzy i tak nigdy nie ma przypadkiem nie buszują wśród balonów. Mogę więc bez przeszkód wyrzec się słabości przeszkadzających w dążeniu do profitów w przyszłości jednocześnie i w tym samym czasie zapewniając sobie pieniądze na bieżące potrzeby. Mogę dbać o swoją przyszłość i w tym samym momencie zapewniając sobie byt w teraźniejszości, mam opcję pozwalające na budowanie własnego kapitału nie robiąc niczego innego niż gdybym pracował na etacie. Wykonuje więc dwie prace robiąc niemal dokładnie to samo co robiłbym wykonując jedną! Czy to nie wspaniałe? Jedynym dodatkowym wysiłkiem jest udanie się na przystanek autobusowy i chwila nerwów czy będę musiał tłumaczyć się kanarom, w zamian za to nie muszę martwić się ani o przyszłość, ani o chwilę obecną. Jedynym problemem są zmiany trwające po dwadzieścia cztery godziny, lecz jestem przekonany że mój pracodawca co najwyżej ucieszy się gdy zaproponuję że zostanę dwa razy dłużej, w najlepszym wypadku mogę liczyć na drobną podwyżkę za to że? TAK! Za to że siedzę i robię dokładnie to samo co robiłbym bym w domu, z tą drobną różnicą że tutaj nie muszę toczyć ciągłej walki pomiędzy chwilą przyjemności teraz, a profitami w przyszłości.

Nie wiem jak wam ale mi początkującemu pozycjonerowi którego gaża z prywatnych działań nie jest jeszcze na tyle wystarczająca by żyć na zadowalającym poziomie pomysł wydaje się prosty, a zarazem genialny. Kto wie, może już niedługo miast emerytowanych strażników firmy ochrony osób i mienia zatrudniać będą młodych pozycjonerów marzących tylko o tym by w ciszy i spokoju siedzieć.

---

I'll be back

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Reklama i promocja - praca na wakacje?

Reklama i promocja - praca na wakacje?

Autorem artykułu jest Pan Kamil


Reklama i promocja, a więc dziedziny działalności zaliczane do szeroko pojmowanego marketingu, są w miarę świeżą branżą, w której zatrudnienie znajdują ludzie na wakacje. Praca takiego charakteru zwykle przeznaczona jest dla młodych osób, najczęściej studentów, którzy podczas 3-miesięcznych wakacji chcą zarobić.

Trudno powiedzieć, aby praca w branży promocji i reklamy była szczytem zawodowych marzeń, oczywiście jeśli nie jest to stanowisko pracy w renomowanej agencji reklamy, czy też specjalisty ds. marketingu w dużym przedsiębiorstwie. Najczęściej praca w promocji i reklamie sprowadza się do promowania produktów i usług danej firmy na ulicach, w sklepach, hipermarketach, czy w trybie telefonicznym. Niemniej jednak, praca hostessy czy promotora, jak zwykle określa się te stanowiska pracy, może okazać się bardzo dobrym sposobem na postawienie pierwszych kroków na rynku pracy. Jest też idealnym rozwiązaniem dla pracy wakacyjnej i dorobienia pewnej sumy pieniędzy przez studenta czy ucznia.

Sama praca na promocjach i w reklamie nie należy do skomplikowanych i przeważnie pracuje się w weekendy, ale nawet po 10-12 godzin. Przed każdą akcją promocyjną pracownicy przechodzą skrócone szkolenie w zakresie znajomości produktu czy usługi, jaką mają docelowo reklamować. Ciągłe stanie nawet po 10 godzin dziennie, w niezbyt sprzyjających często warunkach (blisko sklepowych chłodziarek, czy w skwarze na ulicy) może być męczące, zwłaszcza, że cały czas trzeba być uśmiechniętym i miłym dla potencjalnych, zainteresowanych produktem klientów. Jeśli hostessa lub promotor wykaże się inicjatywą, w przyszłości ma szansę na ponowne zatrudnienie, a nawet awans. Praca wakacyjna może przerodzić się w stałą pracę, na stanowisku supervisora, czyli opiekuna innych hostess, który kontroluje i koordynuje ich pracę.

Praca w reklamie i promocji to nie tylko praca przy stoisku promocyjnym z próbkami produktu, ale również roznoszenie ulotek w centrach handlowych lub na ulicy, czy też praca na ekskluzywnych bankietach i balach. Jeśli dostaniemy się do pracy na prestiżowych targach lub imprezach branżowych, możemy liczyć na przyjemniejszą, mniej wymagającą pracę i o wiele większe zarobki, niż podczas zwyczajnego roznoszenia ulotek.

Istnieje chyba tyle samo zalet, co i wad pracy w promocji i reklamie. Przede wszystkim, dla niektórych osób praca przy obsługiwaniu stoisk promocyjnych w marketach może się wydawać nudna i monotonna. Jest ona ciężka pod tym względem, że w zasadzie nieprzerwanie, przez okres wielu godzin, należy stać w jednym miejscu i zachęcać do spróbowania danego produktu klientów marketu. Nie każde jednak stanowisko pracy w promocji i reklamie jest nudne. Jeśli pracujemy jako hostessa czy promotor na jakiejś większej imprezie, do naszych obowiązków zwykle należy witanie gości, roznoszenie firmowych upominków i konwersacje z ciekawymi ludźmi. Taka praca na pewno jest przyjemniejsza i ciekawsza, a co najważniejsze – lepiej płatna.

Minusem pracy na promocjach jest niewątpliwie to, że często trzeba przebierać się za maskotki, czy inne postacie. Nie każdy ma tyle śmiałości i dystansu do siebie samego, aby paradować w centrum miasta przebrany za hot-doga, czy wielkiego kurczaka.

Zaletą pracy jako hostessa jest to, że pracodawca nie wymaga zbyt wysokich kwalifikacji na to stanowisko. Musisz być tylko otwarty do ludzi i komunikatywny, aby móc dobrze wykonywać swoje obowiązki. Praca w reklamie i promocji pozwala na zdobycie ciekawych doświadczeń, które mogą okazać się przydatne w docelowej pracy zawodowej, jeśli wiążemy ją z branżą szeroko rozumianego marketingu. Podczas imprez promocyjnych hostessy i promotorzy zawiązują nowe znajomości, znajdują się w młodym, dynamicznym zespole, który zwykle powoduje, że praca staje się zabawą i przyjemnością, nie pozwalając na poczucie nudy. W takim rozumieniu, jest to idealna praca wakacyjna dla studentów i innych, młodych ludzi.

---

Zespół SmakPracy.pl
Internetowa mapa pracy!

O nas: SmakPracy.pl/info

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl