sobota, 2 lutego 2019

Prawidłowe znakowanie archiwalnych dokumentów

Prawidłowe znakowanie archiwalnych dokumentów


Autor: Krzysiek Skw.


Corocznie, w naszym kraju, każdy obywatel produkuje kilkadziesiąt kilogramów makulatury. Z tego też powodu coś, z wyprodukowanym i użytym papierem należy zrobić. O ile w gospodarstwach domowych wszystko wyrzucamy, o tyle w przypadku firm czy instytucji, sprawa nie jest taka prosta.


Każda działająca firma prywatna, każdy urząd czy instytucja państwowa, ma obowiązek należytego przetrzymywania dokumentacji, nie może ot tak sobie, wyrzucić papierów na śmietnik czy oddać do skupu makulatury. Według ustawy, każda instytucja, powinna przechowywać dokumenty w archiwach, gdzie w praktyce lądują wszystkie dokumenty, jakie zostały wytworzone w toku działania biurowego.

Archiwum oznacza dokumentacja dwoma symbolami, a mianowicie literą A, gdzie mówimy o dokumentach o statusie archiwalnych, a także oznaczone listerą B, czyli dokumenty, które nie są archiwalnymi. Dodatkowo do dokumentów, oznaczonych literą B, dodaje się często cyferki, tak aby było wiadomo w jakim czasie ów dokument, będzie nam jeszcze potrzebny. Przykładowo, jeżeli dokument w archiwum, posiada symbol B2, będzie to oznaczało iż, taki dokument po dwóch latach staje się bezużyteczny. Po owych 24 miesiącach, należy wykonać profesjonalne brakowanie dokumentów. Brakowanie dokumentów, to nic innego jak pozbycie się niezbędnej dokumentacji, oczywiście z zachowaniem wszelkich obowiązujących przepisów.

Dokumenty oznaczone literą B, mają również inne dodatki, świadczące o ich statusie, takie jak chociażby mała literka „c”. Symbol takowy, ma oznaczać, iż dany dokument, nie jest w praktyce użyteczny i dlatego należy dość szybko pozbyć się go, wysyłając na makulaturę.

Ostatnie oznakowanie, dotyczące dokumentów z literkami B, to duże E. Duże E oznacza tyle, iż dokument po danym okresie będzie podlegał jeszcze jednemu sprawdzeniu, przez specjalne instytucje. W wyników owych, kolejnych sprawdzeń, dokument taki może dostać w archiwum nowy symbol, co spowoduje iż zostanie on natychmiast zniszczony, albo przeniesiony na długi okres przechowywania.


Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Zarabianie na wypełnianiu ankiet

Zarabianie na wypełnianiu ankiet


Autor: Nori Daiki Hiro


Szukając nowych sposobów na zarabianie przez internet, na pewno nie raz natknęliście się na artykuły o zarabianiu poprzez wypełnianie ankiet online. Jest to dość dobry sposób na zarobienie dodatkowych pieniędzy.


Poniżej postaram się ogólnie opisać, jak przebiega takie zarabianie oraz czy jest ono opłacalne. Jak wiadomo, nie każdy stworzony jest do zarabiania przez internet, nie każdy ma w sobie na tyle dużo cierpliwości i samozaparcia, żeby osiągnąć sukces. Jednak każdy może i powinien spróbować.

Przed rejestracją w pierwszym serwisie warto stworzyć sobie nowego maila, przeznaczonego specjalnie pod portale z ankietami. Dzięki temu twoja podstawowa skrzynka pocztowa nie będzie zaśmiecona dużą liczbą maili przychodzących z tych serwisów. Ja stworzyłem takiego maila na poczcie od Google, ponieważ nie wszystkie serwisy akceptują adresy pocztowe z typowo polskich serwisów.

Gdy nowa skrzynka pocztowa jest już aktywna, możesz zarejestrować się do pierwszego serwisu z ankietami. Tutaj koniecznie muszę wspomnieć, żeby czytać regulaminy przed rejestracją, gdyż zdarzyło mi się zauważyć w pewnej sieci wzmiankę o tym, że pieniądze są wypłacane użytkownikom serwisu raz w roku! Przecież to sytuacja nie do pomyślenia.

Zaczynając przygodę z wypełnianiem ankiet, warto zarejestrować się w co najmniej kilku, a nawet w kilkunastu portalach. Dzięki temu w krótkim czasie zdobędziesz doświadczenie na różnych serwisach i będziesz w stanie wyeliminować te, które przysyłają bardzo mało ankiet lub ankiety te są bardzo nisko płatne. Docelowo najlepiej jest wybrać sobie 4 lub 5 serwisów, gdyż wypełnianie ankiet na większej liczbie portali może zajmować zbyt wiele czasu.

Jeżeli znasz angielski, to warto zarejestrować się również na zagranicznych serwisach, dzięki czemu za ankiety będziesz zarabiać w dolarach, a przy obecnym kursie jest to bardzo opłacalne. Tak więc, jeżeli taki model zarabianie nie odstrasza cię, to warto wypróbować go osobiście. Polecam!


Praca w domu nie jest trudna.

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

W poszukiwaniu pracownika lojalnego

W poszukiwaniu pracownika lojalnego


Autor: Aneta Ryś


Lojalny pracownik - Coraz częściej trafiam na artykuły i badania mówiące o tym, jak wielu pracowników chętnie odejdzie z obecnej firmy. Oznacza to, że gdy tylko sytuacja na rynku pracy się polepszy, wiele firm może spodziewać się utraty cennych pracowników.


Bezpośrednią inspiracją do napisania tego artykułu był tekst Pana Jacka Kowalczyka z Pulsu Biznesu, z którego wynika, że aż czterech na pięciu pracowników rozważa odejście od swoich obecnych pracodawców. To bardzo wysoki odsetek, zwłaszcza, że sytuacja na rynku pracy niezbyt sprzyja pracownikom, gdyż bezrobocie jest ciągle dość wysokie i niewiele firm szuka stałych pracowników. Widać więc, jak bardzo pracownicy są z jednej strony zdemotywowani, a z drugiej gotowi na podjęcie ryzyka i stresu wiążącego się ze zmianą pracy.

Mam nieco odmienne podejście do prowadzenia biznesu. W moim świecie zawodowym, stworzona przeze mnie organizacja przynosi wymierne korzyści każdemu zaangażowanemu w nią pracownikowi. Te korzyści to nie tylko pieniądze. Praca zapewnia również wyższe potrzeby: przynależność, bezpieczeństwo, solidarność, samorealizacja, wiedzę.

Czy jest to możliwe? Oczywiście, że tak. Jednak, aby zapewnić takie środowisko pracy, potrzebuję zrekrutować ludzi, którzy cenią podobne do moich wartości, innymi słowy: grają według moich zasad.

Wiele firm umieszcza na swojej stronie dumne slogany, które mają przyciągnąć kandydatów. Jednak w praktyce niewiele firm wykorzystuje te wartości korporacyjne jako kompetencje, które trzeba brać pod uwagę w procesie rekrutacji. Zatrudniamy osoby o odpowiednim wykształceniu, wieloletnim doświadczeniu w interesującej nas dziedzinie, o pożądanych umiejętnościach, a potem dziwimy się, że pracownicy chcą odejść, gdy w firmie dzieje się trochę gorzej. Odchodzą ponieważ nie czują się z wiązani z organizacją.

Aby zatrudnić pracownika, który będzie prawdziwym wsparciem dla organizacji, należy przede wszystkim wiedzieć jaki, jest cel oraz wartości firmy. Jeżeli będziemy rozwijać nasze umiejętności managerskie oraz klarownie określimy kierunek rozwoju naszej organizacji, znajdziemy pracowników, którzy za nami podążą. Rekrutacja to początek wspólnej drogi.


Pozdrawiam serdecznie,
Aneta Ryś
Smak Pracy

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Kobieta ciężarna a praca przed komputerem

Kobieta ciężarna a praca przed komputerem


Autor: Tomasz Galicki


Prawnie, ciężarne mogą pracować przed komputerem maksymalnie osiem godzin. Po przekroczeniu tego czasu, przyszłym mamom należy powierzyć inne zajęcie, niezwiązane z siedzeniem przy monitorze.


Jak to wygląda w praktyce? Pani Wanda, która po urodzeniu pierwszej córki, zaczęła pracę w szkole, z radością przyjęła wiadomość o ponownej ciąży. Tym razem postanowiła nie rezygnować z zawodowej realizacji i – ponieważ czuła się znakomicie – dalej prowadziła zajęcia z uczniami. Problem tylko w tym, że Pani Wanda jest nauczycielką informatyki i w sali komputerowej spędza nieraz siedem godzin lekcyjnych… W obawie o zdrowie swej drugiej córeczki, informatyczka najpierw przejmowała zastępstwa za nieobecne koleżanki, specjalizujące się w innych przedmiotach szkolnych.

Po upływie regulaminowych czterech godzin zegarowych, zamykała pracownię i w pokoju nauczycielskim wypełniała konspekty za siebie i za innych pracowników placówki. Pomagała też dyrekcji w przygotowaniu harmonogramu imprez oraz wydarzeń kulturalnych, które miały odbyć się wciągu całego roku szkolnego. Jednym słowem, Pani Wanda do pracy przychodziła, ale usilnie szukała innej formy pedagogicznej realizacji. Udało się i teraz jest na zasłużonym urlopie wychowawczym, pielęgnując obie córcie, jak również planując rychły powrót do wyuczonego zawodu.

Z kolei Pani Kasia, nim jeszcze zdecydowała się z mężem na powiększenie rodziny, długo myślała, jaką firmę chciałaby założyć po skończeniu krytyki literackiej na kierunku polonistycznym. Padło na prowadzenie oraz redagowanie portalu literackiego, czyli połączenie pasji z pracą zarobkową. Trud przygotowań opłacił się. Dziś portal działa prężenie, prezentując nowości wydawnicze, jak również zdając relacje z wielu wydarzeń kulturalnych, poświęconych kongresom księgarskim, zlotom bibliotekarzy itp. Sama Pani Kasia doczekała się dwójki pociech, które wychowała „znad komputera” Kobieta przyznaje, że codziennie spędzała o wiele więcej czasu przed monitorem, niż „przysługujące jej” cztery godziny pracy. Jednak – z racji aktywnego zarządzania domem - bardzo często robiła sobie długie przerwy, wychodziła na zakupy, na spacer, na badania, a mając nielimitowany czas działań, nieraz zamówioną recenzję pisała w nocy, gdy domownicy już spali lub nad ranem (po wczesnej pobudce któregoś z dzieci), kończyła odpisywać na maile.

Nieważne więc, który adres dla firmy wybierzesz, jaki charakter miało Twoje dotychczasowe zatrudnienie oraz z iloma obowiązkami łączyła się piastowana przez Ciebie funkcja. Gdy spodziewasz się dziecka, po prostu musisz przestawić życie na tryb prozdrowotny. Mniej wpatrywania się w ekran laptopa! Za to o wiele więcej chwil poświęconych na gimnastykę. Znalezienie w ciągu dnia momentu, spożytkowanego na godzinny marsz po parku. W dodatku nakrywanie brzucha specjalną matą, eliminującą emitowanie szkodliwych wyładowań, płynących ze sprzętów elektronicznych. Wszystko to, w połączeniu z przejściem na pół etatu czy wykonywaniem części obowiązków zdalnie, we własnym mieszkaniu, ma ogromne znaczenie dla rozwoju płodu. A także dla zdrowia i dobrego samopoczucia przyszłej mamy.


Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Czy seksapil przydaje się w pracy?

Czy seksapil przydaje się w pracy?


Autor: Aleksandra_ W


Seksapil - tajna kobieca broń, o której niegdyś rozśpiewywał się Eugeniusz Bodo, osobisty urok i wdzięk, a także umiejętność wykorzystywania go do swoich celów. Czy przydaje się w firmie? Jaki wpływ na karierę zawodową kobiet ma wygląd? Czy uroda jest zaletą, czy jednak wadą?


Ładna = niekompetentna

W świecie biznesu panuje stereotypowe przekonanie, że uroda kobiety wyklucza jej inteligencję. Atrakcyjna kobieta wzbudza zachwyt w mężczyznach, ale jako partner biznesowy wywołuje nieufność, szczególnie jeśli chodzi o zakres jej wiedzy i kompetencji. Najbardziej widoczne jest to w branżach, gdzie wymagane jest analityczne podejście do problemu i ścisły umysł. Niektórzy jednak twierdzą, że cechy te dla pięknych pań są niedostępne. Takie przekonanie jest krzywdzące dla kobiet, które często muszą udowadniać, iż swoje stanowisko zawdzięczają wiedzy i umiejętnościom, a nie ładnemu wyglądowi.

Uroda - tajna broń

Często uroda bywa jednak przydatna, szczególnie podczas starań o pracę, kiedy wygląd zewnętrzny wpływa na ocenę naszej osoby w najwyższym stopniu. Ładna, zadbana, elegancka kobieta wzbudza zainteresowanie, ale jej wygląd mówi także wiele o osobowości. Śnieżnobiała, wyprasowana koszula, idealnie skrojona spódnica, zadbane paznokcie i włosy - to elementy na które zwróci uwagę każdy pracodawca, chętniej zatrudniając kobietę zadbaną. Uroda często ułatwia zdobywanie kontaktów, jest również przydatna przy negocjacjach. Osoba atrakcyjna postrzegana jest jako dobra, wzbudza sympatię i pozytywne odczucia, które są przydatne w relacjach biznesowych.

Wady i zalety

Uroda często jest atutem, jednak są sytuacje, w których postrzegana jest jako wada. Piękno jest ułatwieniem, szczególnie wtedy, gdy kobiety potrafią zręcznie wykorzystać swoje atuty, jednak często uroda jest dla nich przeszkodą. Z pewnością ma to miejsce w środowiskach konserwatywnych, gdzie męskość jest oceniana dodatnio, a kobiecość ujemnie. W takich sytuacjach kobieta nie traktuje urody jako zawodowo przydatnej cechy. Atrakcyjna kobieta może również napotkać na trudności na ścieżce kariery, jeśli trafi na mniej atrakcyjną, nieakceptującą siebie szefową.

Sam urok osobisty to jednak za mało. Inteligencja połączona z urodą i pewnością siebie na pewno ułatwia drogę do sukcesu, a piękne kobiety mają łatwiej w życiu, zarówno osobistym, jak i zawodowym. Czy zatem przetrwają najpiękniejsi?


Katarzyna Mazur

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.